Większość ludzi żyje w utwierdzeniu , że pieniądze to samo szczęście , że ludzi bogaci nie mają problemów ... otóż ja sądzę całkiem inaczej "pieniądze szczęścia nie dają" . Moje życie to jedno wielkie bagno z którego nie da się wydostać .
Nieśmiała , cicha dziewczyna . To właśnie ja . wszyscy myślą że mam wszystko że jestem szczęśliwa ale nie tak nie jest pieniądze nie dadzą mi jednego , nie dadzą mi miłości , ciepła płynącego od rodziców , nigdy nie dadzą mi poczuć się szczęśliwą .Pewnie zastanawiasz się po co to pisze ? Dam ci na to odpowiedź tylko najpierw wysłuchaj mojej historii . Wiele osób myśli , że jestem dziwna bo nie lubię rozmawiać z ludźmi ale nie wiedzą dlaczego ? Ja po prostu boje się ludzi ,boje się komukolwiek zaufać a to przez jedną rzecz , spotkało mnie to dawno temu ale ja tego nie zapomnę . Od małego poniżana . tak właśnie było i w pewnym sensie jest do tej pory . Jako mała dziewczynka byłam bita przez swojego ojca , za cokolwiek , za byle co ... nawet za głupie płakanie bo mu się to nie podobało. byłam katowana niemal że codziennie pamiętam to do tej pory i naprawdę tego nigdy nie zapomnę . Kiedy płakałam i nawet bicie mnie nie pomogło zamykał mnie w piwnicy w ciemnej strasznej piwnicy czasami nawet na cały dzień bez jedzenia , picia bez czegokolwiek . Niektórzy są zdziwieni , że w szkole wytrzymuje cały dzień bez jedzenia , bez śniadania ... ale tego nauczyło mnie życie , jestem do tego przyzwyczajona. Do tej pory boje się sama spać w pokoju po ciemku bo za każdym razem gdy próbuje zasnąć powraca przeszłość , boje się że jak się obudzę to będę w tej ciemnej , zimnej piwnicy sama bez nikogo i że on przyjdzie i znów zacznie mnie bić , nikt nie wie co ja przeżywam , nikt tego nie zrozumie , nikt nawet nie wie o tym . Żyje w ciągłym strachu , każdy dzień jest dla mnie okrutny nawet najzwyklejsze czynności takie jak przebywanie z rówieśnikami . nie raz kiedy koleżanka dla żartu chciała mnie poklepać po plecach czy nawet podniosła ręka żeby po coś sięgnąć co było obok mnie , ja się kuliłam ,byłam bezradna ,wspomnienia wracały , bałam się , bałam się że znowu ktoś mnie uderzy i nadal boje się ludzi ,nie mogę przestać wspominać . To nigdy nie zniknie z mojej pamięci , każdy dzień jest strasznie bolesny ...
Dlaczego pisze to akurat tu ? miałam pisać o odchudzaniu , ale do tego właśnie zmierzam ...
żeby jeszcze było mało , tak jak mówiłam , że od małego byłam poniżana , od zerówki nikt mnie nie lubił bo nie dość , że byłam samotna , cicha , nieśmiała to jeszcze czymś różniłam się od innych dzieci ... poszłam o rok wcześniej do szkoły i byłam od wszystkich młodsza a na dodatek byłam " największa " to chyba najtrafniejsze porównanie ponieważ byłam gruba i wysoka , tak było w każdej klasie , cały czas się ze mnie śmiali i wyzywali mnie . Nie miałam koleżanek w szkole , nigdy nie miałam . Właśnie dlatego chce się odchudzać , chce po raz pierwszy w życiu zrobić coś dla siebie , chce żeby w końcu ktoś mnie pokochał , chce czuć się kochana , nie dostałam nigdy miłości od rodziny, mimo że ojciec już mnie nie bije bo jestem już starsza i teraz on się boi bo mogę mu się postawić i nie dała bym się już tak katować , to i tak nienawidzę swojej rodziny , to oni też mi wpajali zawsze że jestem gruba , mówili na mnie sumo , grubas , świnia , każdy mi mówił " masz wielką dupę! , grube uda ! , a może byś tak schudła! o patrz idzie sumo !" takie małe rzeczy a tak ranią .ja jestem człowiekiem , też mam uczucia . Wielu jest takich ludzi i wielu z nich popełnia samobójstwa , ja też o tym myślałam . Miałam dużo okazji , chęci i miałam też wiele powodów ale jednak trzyma mnie tu na świecie przy życiu jedno przekonanie ...nadzieja , że kiedyś nadejdzie ten dzień w którym po raz pierwszy poczuje się szczęśliwa ...
Dlatego też to pisze , żebyście nie oceniali ludzi po wyglądzie czy zachowaniu bo każda z tych osób ma jakąś przeszłość . Nie wiesz co ta osoba przeżyła i dlaczego się zachowuje tak a nie inaczej to proszę cię nie oceniaj...
"życia nie pokolorujesz sobie sam , życie pokolorują ci inni" ( nie zawsze na kolorowo )
Music
sobota, 22 czerwca 2013
niedziela, 16 czerwca 2013
DZIEŃ 6
Dzisiaj zdecydowałam , że gdy tylko zakupie potrzebne składniki to robie zupe kapuścianą i przechodze na "diete kapuścianą" , więc gdy tylko zaczne to będe regularnie pisać notki ...
sobota, 15 czerwca 2013
DZIEŃ 5
DRAMAT ! to jest po prostu dramat , wole nie liczyć ile dziś zjadłam ... totalna porażka : /
OD JUTRA BIORE SIĘ POŻĄDNIE W GARŚĆ , OBIECUJE !
piątek, 14 czerwca 2013
DZIEŃ 4 , WAŻENIE !
Wczoraj nie miałam czasu wejść na bloga i dodać notki , ale dziś za to się ważyłam . Waga pokazała 55/56 no co jak co ale jestem nie zadowolona , miałam nadzieje na przynajmniej 54 no ale cóż jakoś to przeżyje :/
środa, 12 czerwca 2013
Dzień 2
Ehh dziś była wycieczka prawie na cały dzień , starałam się nie podjadać i nic nie jeść podczas jazdy autobusem i udało mi się bo oprócz paru gum do żucia nic nie zjadłam . Niestety jak to w zwyczaju na wycieczkach jest , zawsze na koniec McDonald -,- , jestem strasznie wkurzona bo praktycznie zostałam zmuszona do kupienia czegoś ... zjadłam na pół z koleżanką pudełko nuggetsów i duże frytki + do tego jeszcze coca cola . Jestem strasznie zła na siebie , że tyle zjadłam i jeszcze na dodatek jak wróciłam to wypiłam redsa jabłkowego . Tak ogólnie to porażka :(
BILANS:
-herbata z cytryną bez cukru (ok 5kcal)
-nuggetsy (ok 260kcal)
-frytki ( ok 235kcal)
-coca cola (ok 210kcal)
-reds (ok 270kcal)
RAZEM:
980 kcal
trzymajcie się chudo :*
wtorek, 11 czerwca 2013
Dzień 1
BILANS :
-kawa z mlekiem (168kcal) ,
-talerz ryżu (353kcal) z koktajlem truskawkowym (184kcal) ,
-paczka gum do żucia (ok 24kcal) ,
-3 litry wody .
RAZEM :
729kcal



TRZYMAJCIE SIĘ CHUDO :) !
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)