Przepraszam za kolejną tak długą przerwę w postach ale ostatnio wgl nie miałam jak wejść na bloga a tym bardziej coś napisać .....
Hmmm co by tu powiedzieć .. ? może zacznę od tego , że od niedzieli mieszkam w internacie więc ... co się z tym wiąże .. ? powiedziałam rodzicom , że jedzenie tam jest nie dobre i nie będe tam jadła tylko po szkole na mieście coś no i się zgodzili ... dają mi tam pieniądze na tydzień na jedzenie , w sumie w tym tygodniu oprucz paru batoników zbożowych nie zjadłam nic ... a pieniądze na co ? no pieniądze jak to pieniądze , zawsze się na coś przydadzą więc odkładam sobie tak po 50 zł tygodniowo , na jakieś ubrania czy coś , raczej do domu nie przyjade z pełnym portfelem no bo przecież "kupuje" obiady :)
I takim oto sposobem schudłam już kolejne 2 kg :) życzę wam powodzenia motylki !